Tajemnice świata energii

2005 r.(format A-5, str.. 160)

Motto:     
Marzenia:
Wołam o wszystko
czego zapragnąć tylko mogę. Wołam
Choć ciszą jest Mój GŁOS. Wołam
Choć stojąc - nie pytam o drogę
Choć idąc - wiem, dokąd mam iść
Szelest - słucham go, dotykam go sobą
ożywiam nim nadzieję
że głos Mój odnalazł swoją Gwiazdę
A przecież będąc ŚWIATŁEM
będąc BLASKIEM wołam
by SIEBIE USŁYSZEĆ
w GŁUCHEJ CISZY ŚWIATA
CZEKAM... wolnością owiany
na ISKIERKI, na inne GWIAZDY
by przyszły zobaczyć JAK PŁONĘ
JAK GESTEM SAM SPEŁNIAM WSZYSTKO
CO WOŁANIEM JEST MOIM
I MARZENIEM MOIM

Wojtek



Zacznijmy opowiadać... (2004 r.)
Zacznijmy opowiadać o szczęściu, o fali ciepła, która krzepi postać Człowieka. Zacznijmy opowiadać o dobroci, którą wzbudza ta płynąca fala. Zacznijmy mówić o rozjaśnieniu wszystkiego co stanowi przestrzeń Człowieka. Zacznijmy mówić słowa, które przeradzając się w gest, ukazują jasną stronę Istnienia, jasną stronę Świata. Rozpromieniły się Energie chcąc dać z siebie jak najwięcej swego Światła. Mieniły się w tym skoncentrowaniu, by ułatwić Ci poczucie radości i swej mądrości, byś będąc jeszcze w cieniu, staną w pełni tego Światła. A jeśli już jesteś w tym Świetle pora, by gest Twój przemienił się w gest dawania dobroci. Cóż mogą ofiarować Człowiekowi Energie poza słowem, poza gestem, poza podarkiem swojego promieniowania? Mogą wskazać Mu sobą drogę, pomóc w odnalezieniu swego szczęścia. Świat nie będzie czekał, aż za czas jakiś padnie Twa decyzja poszukiwania jego, pójdzie swoją drogą. Nie pozostawaj w tyle za nim.
Jest związek uczuć, myśli Twoich z przestrzeni, w których znajdują się bliskie Ci Energie. One chcą ofiarować Ci wszystko, co potrzebne do przemieniania etapów Twego wędrowania przez życie. Po prostu bierz. Cóż dalej będzie? Będzie poezja oczekiwania i przeżywania zdarzeń, przygód, wyzwań. Nikt nie obieca Ci, że niczego zaskakującego w Twym życiu nie będzie. Może natomiast powiedzieć Ci, jak zachować się w każdej sytuacji, co oddać, a co zabrać ze sobą. Wielość zdarzeń nie winna smucić, winna radować każdego sukcesem umiejętności uniesienia siebie ponad pokonanie. Jako Energia mam wrażenie, że wszystko wiem o sobie. Bywałem Tu i Tam szukając spełnienia, odgadnięcia Mej wewnętrznej prawdy. Jako Energia też wiem, że będę zawsze szukać dla siebie dogodnego miejsca. I szczęściem będzie dla Mnie zobaczenie Waszego sukcesu obcowania ze swoim Światem. Za każdym razem gdy poczujesz dotyk Energii, poczuj ciepło, które od Niej płynie. Niech ta chwila będzie chwilą pojednania, pokochania siebie wzajemnie. Tak jak za chwile...
Połóż rękę na czakramie Serca, poczuj jedność z nim, spróbuj wczuć się w jego przestrzeń, by poczuć uczuciowość swoją. Zadaj pytanie, czego ta przestrzeń się boi, czego się lęka. A potem, gdy usłyszysz odpowiedź, niech popłyną w jego stronę wiązki ciepła, napełniając go, uspokajając. Połóż drugą dłoń na Splocie Słonecznym. Niech popłynie przez nią od Energii wiązka dająca wigor, wartkość życia, zdrowie, siłę. Skup się na Postaci, która przed Tobą stanie. To Postać żeńskiej Energii. Przynosi Ci podarek, kładzie, go na kolanach, w dłonie Twe. Potraktuj tą wiązkę Energii jako symbol dostatku, niemalże dobrobytu Twojej Energii; jako symbol życzeń, które składają Ci teraz Energie: by Ci nie zabrakło niczego w nadchodzącej przyszłości, żeby zawsze znalazło się źródło, z którego możesz czerpać miłość, mądrość, siłę, nadzieję, żeby zawsze znalazła się przestrzeń, której możesz zaufać. Niech to, co jest położone na Twoich dłoniach i kolanach będzie symbolem pełni Twojej Energii.
Trzymając pełnię Energii w swoich dłoniach pomyśl, że celem Twoim będzie rozwój, kumulacja Energii, ufność w Dobro zdarzeń, które przyniesie czas, przełożenie tego dostatku energetycznego na realizację nadchodzących wyzwań. Dobrze jest wiarę, nadzieję, dobre uczucia mieć w sobie. Niech księżyc świecący na Niebie przypomina Ci, że masz w sobie jego Światło. Niech słońce, które dniami będzie świeciło przypomina Ci, że masz Jego promienie w sobie. Niech każda Postać Mędrca, którą spotkasz na swojej drodze przypomina Ci, że masz mądrość w sobie. Niech zapali się dla wszystkich jeden wspólny Płomień, będący gwarancją, że każdy ma miejsce, obok którego może się ogrzać. I czegóż w takim razie Tobie, Człowieku, jeszcze potrzeba? Masz tyle, że możesz innym rozdawać.