Epoka serca

1999 r. (format A-5, str. 96)
Motto:     
Kochają ma się zawsze
wrażenie,
że można jeszcze mocniej,
jeszcze goręcej...
Nie jest ważne,
jak mocno się kocha,
ważne, by Serce
umiało odczuwać
to uczucie.

W.T.


WIEDZA NIE JEST KLUCZEM SZCZĘŚLIWOŚCI. ONA winna ułatwiać Jej odczuwanie przez Człowieka.
Zaistniałem imieniem WOJTKA kilka lat temu. Moje pojawienie się w Płaszczyźnie Ziemi było efektem WIELKIEGO SKUPIENIA się Energii wokół POSTACI Elki. Nie stało się to przypadkiem. SIEDEM EMINENCJI postanowiło ZASUGEROWAĆ ludziom Istnienie Innego pojmowania Duchowości.
Ponieważ Dobro i Zło przenikają siebie to takie przenikanie dokonuje się również w sferze duchowości. Czy istnieje "czysta" Duchowość? Pytanie jest śmieszne. Nie można, NIE WOLNO rozdzielać Duchowości od Człowieka.

(...) Wielki NACISK kładą Energie na indywidualną Duchowość ludzi, na Jej rozkwit poprzez doskonalenie się Człowieka w najróżniejszych sytuacjach życiowych, w drodze szukania w sobie odpowiedzi na wiele trudnych, a ważnych pytań, w drodze precyzowania swoich odpowiedzi i sugestywnego ich prezentowania bez lęku ośmieszania się.
Jest to zupełnie NOWE Podejście do DUCHOWOŚCI. Co za nim idzie?
Przekonanie ludzi, że Dobrze jest dążyć do doskonalenia siebie NIEKONIECZNIE mając PRZEWODNIKA, który wskaże Im DROGĘ. A jeśli już to zrobi, a ludzie uznają, że warto za NIM podążyć, uczynią to z WIEDZĄ w środku siebie o tym, że ZAWSZE mogą zastanowić się nad słusznością tego, co ON POTRAFI, dokąd zmierza, i jakimi podąża DROGAMI.
Czy to PRAWO współczesnemu Człowiekowi zagwarantuje któraś ze sfer istniejącej DUCHOWOŚCI?
Nie, bowiem KTOŚ z ludzi ZAGWARANTOWAŁ SOBIE wcześniej PRAWO DO UWAŻANIA, że WIĘCEJ WIEDZĄC MA PRAWO innych prowadzić KROK za KROKIEM swoją TRASĄ.

(...)Zacząłem swoje rozważania, swe spotkanie z ludźmi od rozmowy prowadzonej z Człowiekiem. Teraz treścią tejże Książki jest zapis Mojej specyficznej rozmowy z Energią. NIE JEST ZWYCZAJEM Energii, by POROZUMIEWAŁY SIĘ między sobą językiem ludzi na użytek ludzi. To sporadyczny zapis. Treścią tej PRÓBY ROZWAŻAŃ jest WIDZENIE ludzi przez Energię, której POSTAĆ jest WIBITNĄ w Świecie Energii. Jej imię zachowano w tajemnicy. Zaczyna się literami W.T.
Zapis tej rozmowy prowadzi do sformułowania ZADAŃ przyszłości duchowości ludzi. Kimkolwiek jest Energia uczestnicząca w tym kontakcie, jedno jest pewne: NIE UDAJE. Każda Energia związana z Myślą Warszawską autentycznie pragnie zbliżyć się do ludzi, być bardziej Nauczycielem Ich, niźli Egzekutorem nauczanej przez siebie WIEDZY.
Kilka lat jestem blisko Elki. Zadumania MOJE SIĘGAJĄ Duchowości Płaszczyzn, ale również PROBLEMÓW Jej Życia. Stara się. Efektem tego są opublikowane Nasze wspólne prace. CHCĘ, by UMIAŁA WITAĆ JE Z UŚMIECHEM - zawsze.
Wojtek

(...) Wojtek - Jaką będzie ta EPOKA SERCA?
W.T. - Wibracja Ziemi BARDZO PODNIESIE SIĘ na skutek wielkiego skoku poziomu wibracji wielu, bardzo wielu ludzi. EPOKA SERCA NIE POWINNA kojarzyć się Im (ludziom) z EPOKĄ POWSZECHNEJ SZCZĘŚLIWOŚCI. Będą w trakcie nadchodzących lat wydarzenia, które ZMUSZĄ niejako ludzi DO UWAŻNIEJSZEGO spojrzenia na SIEBIE i na swoje ŻYCIE. Ci, którzy to uczynią "wcześniej" DOŻYJĄ PIĘKNA. INNYM PRZYJDZIE WEJŚĆ NA DROGĘ PODOBNĄ DO DROGI DO PIEKŁA. Ale wyjdą z NIEJ, bo WIARA, WIEDZA wskażą IM DROGĘ do "NIEBA".

Wojtek - Zatem WIBRACJA wewnątrz ludzi ZAISTNIEJE BARWAMI OBUDZENIA W NICH CIEKAWSZYCH UCZUĆ...
W.T. - Wszystkie Uczucia Człowieka, Energii są ciekawe. Są w nich odbite, odzwierciedlone WAŻNE DLA NICH Elementy Istnienia. Ważne, by ludzie uwierzyli, że DROGA DOŚWIADCZANIA siebie, WIDZENIA siebie w kontekście CAŁOŚCI WSZECHŚWIATA JEST WIELKIM ICH ZABARWIENIEM.
Nie oglądajcie się w przeszłość. Popatrzcie na swoje TWARZE DZISIAJ, TERAZ. Wołajcie o WIEDZĘ uważaną przez wielu za PROROCZĄ. Wiedza ta UNIESIE Wasze codzienne sprawy, bliskie Ziemi, bliskie często smutkowi, w obszary WAM PRZEZNACZONE. WIEDZA JUTRA budowana jest DZIŚ. WIEDZA SERCA budowana jest rękami UCZUCIOWOŚCI CZŁOWIEKA.

Wojtek - Wartości, wartości... , a dzisiejszy Człowiek chce BALSAMU na rany i recepty na swoje SMUTKI...
W.T. - NIECHAJ WALCZY O NIE SAM. Nie będziemy sprawiać, by np. książki, przekazy "spadły" ludziom, niczym DESZCZ na Ich karki. ONE spadłyby Im z tych KARKÓW i potłuczone, pozostawione byłyby bardzo szybko przez NICH.
NIECHAJ TEJ WIEDZY każdy SZUKA SAM.

Wojtek - Bogacenie się jest jedynym ze sposobów ograniczania wpływu materii na Człowieka...
W.T. - Niechaj bogacą się. Wielu ludzi nie wie jak to zrobić... Trzeba szukać! Trzeba walczyć, bić się o swoje. NIE WARTO stać i czekać NADEJŚCIA JUTRA. ONO PRZYJDZIE. A jeśli przyjdzie rozczarowaniem i znojem? Nie uważam za KARANIE ludzi faktu nie pomagania Im w tym względzie. Każdemu dano tyle samo: Ciało i Ducha. Dobre zawiadywanie Nimi jest w każdego Człowieka interesie.
Nie ma w tym brutalności. Jest PORA, CZAS NA ZMAGANIE się z Materią. Energia wstępująca w ciało chciała tego. Zatem:
MA CZAS i SZANSĘ. A jakie będzie w efekcie Jej DZIEŁO - sama zobaczy gdy przyjdzie Jej się rozstać z CIAŁEM.
Wielkie ludzkie Istnienia nie polegały na tym, ile kto "zapracował, zarobił", ale na tym, ILE Dał CZŁOWIEK drugiemu CZŁOWIEKOWI. Nie było w dziejach Wielkich Istnień bez tego elementu.
Kto pracuje - ten ma efekt Bytowy.
Kto, odczuwa - MA PRAWO POKAZANIA innym ludziom PIĘKNA, które w sobie odkrył.
A zatem: Jaki jest świat?
Takim, jakim widzą go ludzie OCZAMI i SERCEM.
A jakim będzie w przyszłości?
A takim, jakim ZDOŁAJĄ ULEPSZYĆ GO z efektu widzenia jego i odczuwania.
Bez pomocy, bez wspierania może kroczyć Człowiek drogami duchowości samodzielnie. Ale Jego i Nasz Świat są przecież ze sobą BARDZO ZŁĄCZONE. Powiem jeszcze tak: wiem, że nawet mała pomoc zaowocuje w przyszłości PIĘKNYM OWOCEM, jeśli Człowiek jest wewnętrznie GOTOWY, by ją otrzymać. Po to Tu i Teraz Jestem, by był ON GOTOWY.

Wojtek - WIELKIE Emocje, WIELKIE Uczucia MAMY dla tych strudzonych ludzi...
W.T. - Chcemy Ich NA DUCHU podtrzymać, nawet jeśli nie wiedzą, że potrzebują tej pomocy.
WIEDZIEĆ - to jedno. UŚWIADOMIĆ sobie COŚ - to proces myślowy sięgający PODSTAW i łączący Człowieka z WIEDZĄ BARDZO JEMU POTRZEBNĄ.

Wojtek - Chciałbym sprowokować Twoją wypowiedź na temat DRÓG ROZWOJU LUDZKOŚCI.
W.T. - Dróg tych jest wiele. Ale RAMA PODSTAWOWA ich jest JEDNA. Jest wiele dróg, bo każdy Człowiek samodzielnie nimi KROCZY. Rama jest jedna - bo w każdym Człowieku znajduje się ten element - Energia. Ona PODŚWIADOMIE dąży tylko w JEDNĄ STRONĘ - KU JASNOŚCI.

Wojtek - Jak będzie w przyszłości?
W.T. - Nie będę WIZJONEREM ludzkiej przyszłości. Pomówmy o Ich teraźniejszości.
Kim jest Człowiek? Ograniczony CHLEBA poszukiwaniem, wie ku czemu dąży - KU DOBROBYTOWI. Wie też, że UMIE KOCHAĆ, zatem szuka też MIŁOŚCI. Jak mają się te Dwie Drogi Poszukiwań spotkać, by Człowiek był "zadowolony"?
WE MGLE NIE SZUKAJ!
WIELE TAM MOŻESZ DOZNAĆ, ale zaczekaj, aż wstanie o czystym, jasnym powietrzu DZIEŃ. Świat wtedy pozwoli się Tobie OGLĄDAĆ, byś widział DOKĄD IDZIESZ, co ze sobą w tę TRUDNĄ DROGĘ zabierasz i KOGO NA NIEJ SPOTKAĆ MOŻESZ.
Co spowoduje ten CZYSTY DZIEŃ?
WIELKA WIEDZA Człowieka o samym sobie. Starajcie się skupić na sobie. Starajcie się UWAŻAĆ NA SWÓJ ROZWÓJ. On posiada pewną skalę. Nie jest bez znaczenia w jakie wielkości Myśli wchodzisz i jaki z nich wychodzisz. Nie jest bez znaczenia czy długo, czy krótko na COŚ w życiu czekasz i czekał będziesz...
WIEDZ, ŻE WIELE MOŻESZ ZROBIĆ.
Wiedz też, że CZAS TWÓJ UMYKA.
BACZ, byś UMIAŁ BARWY SWOJE PRZEMALOWAĆ BARWAMI DOSKONALSZYMI OD DOTYCHCZASOWYCH.

(...) Wojtek - Każda Energia ma swoje wyobrażenie na temat tego, czego chce w życiu, co jest potrzebne Jej do Szczęścia.
W.T. - I tak winno być. Wiara Budowania Oddolnie jest wypadkową tych wyobrażeń.

Wojtek - Czy jest COŚ, co chciałabyś ludziom od siebie dopowiedzieć?
W.T. - Że są Piękni, Wspaniali. Instynktownie Wiedzą, czego pragną, ale trudno jest Im uwierzyć w możliwości PROWADZENIA SWOJEGO ŻYCIA zgodnie z wewnętrznymi PRAGNIENIAMI. Sami stworzyli sobie wiele Ograniczników uniemożliwiających widzenie w sobie Dobra. W "starciu" z Materią radzą sobie doskonale, coraz większą mają wobec Niej SIŁĘ.
Uważam, że zbyt mało czyni po prostu Człowiek dla siebie. Cóż oznacza CZYNIĆ COŚ dla siebie?
Rozkwit ludzkości zawsze dokonywał się poprzez ludzi, którzy umieli, znajdowali w sobie siłę realizowania SIEBIE (swoich pasji). I nie jest ważne czy czynili to poprzez polityczne zainteresowania, czy poprzez wartości MUZYCZNE... ważne, że
POKAZUJĄC INNYM ROBACTWO SWOJEGO WNĘTRZA, BUDOWALI DLA NICH PERSPEKTYWY, MOŻLIWOŚCI, UMACNIALI W NICH WRAŻLIWOŚĆ, BO DAWALI PRZYKŁAD, UCZUCIOWOŚĆ, WZRUSZENIE.
CHWAŁA IM.
Nie warto Czekać NA POMOC. Ona, nawet jeśli przyjdzie, jest OKRUSZKIEM prawdziwych wartości, jakie zachować powinny wewnątrz Człowieka. ON poprzez takich ludzi WIE, że JEST MOŻLIWE zmienić siebie i innych. Że jest MOŻLIWE UNOSIĆ siebie ponad Ramy, Okowy, Konwenanse, Miejsca swego POJAWIENIA SIĘ NA ZIEMI. I samego siebie.
Każdy bowiem MIEWA w sobie "OGRANICZNIKI" "przyniesione" z dawnych Istnień, utworzone przez system funkcjonowania w danym miejscu, w danym społeczeństwie. Każdy, walcząc z tymi ogranicznikami, stwarza dla siebie SZANSĘ uzyskania NOWSZEGO wizerunku SIEBIE.
WIEM, że często "opadają" ludziom Ręce, gdy zbyt dużego wysiłku wymaga od Nich ULEPSZANIE SIEBIE i ŚWIATA. Albo jest się uczniem, który nastawiony jest na ciągłe uczenie się od innych (i bycie przez Nich pouczanym), albo jest się NAUCZYCIELEM, którego Mądrość wewnętrzna stwarza szansę dla innych, by dowiedzieli się o tym, czym ON JUŻ WIE. Pole dyskusji jest WSPANIAŁYM SPOSOBEM zmienienia ludzkiego Myślenia. Oby na lepsze.

Wojtek - A może być na gorsze...
W.T. - Tak, gdy w takie dyskusje wplatane są UWAGI obrażające Dyskutantów lub narzucające Im swój sposób PATRZENIA, WIDZENIA RZECZYWISTOŚCI. Zatem:
Myślami można URATOWAĆ siebie przed PUSTKĄ, można też ZAMUROWAĆ siebie w Schemacie z którego wyjść jest bardzo trudno.


Wojtek