| Przyjaciele Świata |
Po dotkliwych dziejach ludzkości wchodzi w nowy dla siebie OKRES - w Epokę spokojnego zastanawiania się nad sobą. Nie będzie to EPOKA Myślicieli, którzy stroniąc od świata, izolując się w jakiś sposób od niego, widzieć go będą z dystansu dzielącego Mędrca od obiektu badań i kontemplować go jedynie będą. Będzie to EPOKA zgiełku Myślowego, pewnych HEREZJI, które burząc schematy skostniałego Myślenia, POPĘDZĄ WIEDZĘ w najukochańsze Jej rejony - w rejony coraz to bliższe PRAWDY. Pokonanie własnego lęku oraz niepewności stanie się wyzwaniem dla SERC i UMYSŁÓW ludzi. Będą widzieli swoje wady, swoje UŁOMNOŚCI i szukać zaczną DRÓG oddalania się od nich. Uczyć będą się Ludzie uśmiechu, życzliwości dla siebie i dla innych. Aby nauka ta przynosić zaczęła wymierne efekty, trzeba Im będzie zrozumieć sens, cel swego TUTAJ Istnienia na ZIEMI. Jeśli POJĄĆ ZECHCĄ i zdołają dlaczego, po co są tacy, a nie inni, dlaczego takie, a nie inne Losy sobie obrali i WIDZIEĆ zaczną swój Początek i prawdopodobny Kres, to odważą się USZANOWAĆ SIEBIE NAWZAJEM. Potrzebny jest pewien PROCES elementarnej edukacji, który nie faktów, nie dat będzie Ich uczył, ale WIDZENIA TERAŹNIEJSZOŚCI w kontekście dnia wczorajszego i Jutra. Ważne stanie się omawianie dla nich podstawowych kwestii tejże Wiedzy. A potem pokazywać będą w codziennym życiu, jak zrozumieli swoje i ZIEMI sprawy... Kiedy po raz pierwszy PRZYNIOSŁA MNIE MYŚL MOJA W STRONY ZIEMI, panowała TU CIEMNOŚĆ. Ludzie Ogołoceni z Nauki podejmowali trud zdobywania elementarnych umiejętności OD NOWA. Byli biedni, piękni i wspaniale udawało Im się odnajdywać w owych CIEMNOŚCIACH. Podstawowym Ich wyzwaniem była fizyczna praca. Uczyli się budowania i tworzenia BUDOWLI wiążących Ich z jednym miejscem zamieszkania. Po raz drugi przyniosła MNIE MYŚL MOJA NA ZIEMIĘ, gdy TRZEBA BYŁO ICH ZAINSPIROWAĆ drzemiącym w Nich ŚPIEWEM. Umieli budować, malować, haftować... ale NIKT Im NIE UMIAŁ wcześniej powiedzieć, że są wysłannikami JEDNEGO ŚWIATA. Szukałem wśród Nich tych, którzy NIE CHCIELI BYĆ tylko CIAŁEM. POKAZAŁEM Im PIĘKNO samego siebie i ludzką MĄDROŚĆ SERCA. Pokochali Mnie, choć NIE NAUCZAŁEM Ich, a tylko SŁUCHALI MEGO, POKAZUJĄCEGO Im WIZJĘ Jutra, PRZESŁANIA. Po raz trzeci BYŁEM wśród Waszych PRZODKÓW, by UNAOCZNIĆ Im SŁAWĘ SZTANDARU WOLNOŚCI. Dostali upragnione PRAWA, a sami zobaczyli cel i sens Mego IM o Przyszłości prawienia. A DZIŚ? PRZED LATY byłem w tym pokoju i widziałem TWARZE pełne zdziwienia. POKAZAŁEM SIEBIE jednemu z ludzi, a gdy opowiedział co widzi, szukali MEGO UMIEJSCOWIENIA w strukturach religijnych. Nie pytali Mnie skąd przychodzę - wiedzieli, że z bardzo daleka.. I nagle stawili się Tu, na Ziemi, wszyscy BLISCY MOI NA ZNAK DAWANY z NIEBA. I odważyli się zapisać Myślami swymi STRONY ważne TU i TERAZ dla Człowieka. SANDOMIERZ bywał kiedyś wielkim MOIM DOMEM. Teraz jest nim WARSZAWA. Oglądam Wasze ŻYCIE wielokrotnie. Rozpisywali się na jego temat MOI PRZYJACIELE. Obudzenie w Nich pragnienie dokonania CZEGOŚ istotnego dla ZIEMI zaowocowało ogołoceniem Ich z widzenia w MOIM ŚWIECIE tylko SIEBIE. Staje się Energią Myślicielską tylko ten, kto umie oderwać Myśli od swojego odczuwania i daje się PONIEŚĆ im ponad swój, tylko swój własny zysk. WIDZENIE GLOBALNE w Świecie MYŚLI - bo tymże też jest to, co określono wyrazem Energia - jest związane z braniem pod uwagę tego, czego chcą, ku czemu zdążają wewnętrznie owe Energie. Widzenie Globalne, w kontekście Świata Materii powiązanego z Energetycznym Bytem, jest ODWAŻENIEM się PATRZENIA na ROZWÓJ w ramach określonych ich WSPÓLNYCH możliwości i dostrzeganiem ewentualnych konsekwencji tego rozwoju. Jakie mogą być owe konsekwencje? PRAWA ENERGII... Nauczyłeś się życia w kolejnych wcieleniach. Nauczyłeś się marzenia swoje realizować. Nauczona doświadczeniem, pamiętaj o sile swojej woli, o świtaniu, które staje się wyznacznikiem Twojej przyszłej Drogi. Zapal w sobie to Światło. Niech się wiecznie Pali. MASZ PRAWO umieć rozróżniać otaczających Cię ludzi po poziomie Ich wibracji. Masz możliwości odbierania Ich według tego, jak Ich odbierasz. Nauczona rozróżniania wibracji patrzeć będziesz na wszystko, co Cię do tej pory spotkało, jak na przestrzeń bez znaczenia. Widok Przestrzeni Przyszłości składać się będzie dla Ciebie z elementów Dobra (rozumianego jako blask wibracji najwyższej) i Zła (rozumianego jako blask wibracji o wiele niższej od Ciebie). Wybierać masz prawo te elementy, które wzmacniać mogą lub podnosić będą poziom posiadanej przez Ciebie wibracji. Nauczona tego uznasz, że ZŁO NIE DLA KAŻDEGO JEST TYM SAMYM. Patrząc w przyszłość wiedzieć będziesz kogo i dlaczego w niej szukasz. MASZ PRAWO przemieniać niemiłe dla Ciebie zdarzenia w Wiedzę o rzeczywistości innych ludzi. Nie będziesz łączyć jej z rozpaczaniem. Bardziej Mędrcem będziesz i Wędrowcem w budowaniu Wiedzy Nowej i w poszukiwaniu dla siebie nierozpaczy. MASZ PRAWO stać się WSZECHŚWIATEM we WSZECHŚWIECIE, który nie pozwala Ci jeszcze w pełni do siebie dotrzeć. MASZ PRAWO odwracać się od ludzi i sytuacji, które niszcząc Ciebie, niewiele czasu dają na odczuwanie radości. Nie unikaj decyzji, które są niezbędne dla przekazania Ci władzy nad sobą. BYWA, ŻE TRUDNO jest uwolnić siebie od KAJDAN RZECZYWISTOŚCI. MASZ PRAWO tego chcieć. A Naszym ZADANIEM jest Ci w tym dopomóc. Unikaj spięć, stresów, widzenia swego życia w CZARNYCH KOLORACH. Jest Ci to potrzebne, bo w przeciwnym przypadku staniesz się swoich WIBRACJI podstawowym CELEM. Wibracja Twoja podnosi się, gdy unosisz siebie w Świat Mojej Barwy, lub gdy ta BARWA do Ciebie zejść zechce. Pokażę Ci jak to zrobić. Unieś ponad siebie ręce i pomału, wolno opuszczając je, ściągaj na ciało Bukiet z kolorami. Najpierw będzie Cię to rozweselało, ale szybko zauważysz, że daje efekt. Bukiet ten stworzony jest z kolorów - białego, fioletowego, niebieskiego. Na końcu niechaj otula je złocień. MASZ PRAWO doszukiwać się w sobie UMIEJĘTNOŚCI na miarę swej wibracji. Jakim one są nie wiesz, ale... MASZ PRAWO prosić o uruchomienie ich przez swój własny system wrażliwości. Starania Twoje nie będą niezauważone. Widokiem siły swojej możesz przemieniać bardzo dużo. Zacznij to robić. MASZ PRAWO przemieniać Siebie i swoje Istnienie. MASZ PRAWO uruchamiać w sobie Moce, które są osiągalne przez Ciebie. Nazwę siłę Twoją wewnętrzną MOCĄ. Każdy Człowiek wyposażony jest w pewien system obronny. Wielkość Jego zależy od sposobu realizowania siebie. MASZ PRAWO bronić siebie przed kataklizmami, niepowodzeniami Istnienia. To są TWOJE PRAWA, Energio. MOŻESZ JE STOSOWAĆ.Jeśli nie zechcesz, też masz do tego prawo. Nie mniej wtedy pretensji, że nie udało Ci się odbudować utraconej radości życia. (...) Świat, podążając własnymi Drogami, odsuwa się od tych, którzy HOŁDUJĄ w sobie pamiętanie swojej samoobrony. Uciśnięci przez Barwy ciemne, mają problemy z zastanawianiem się nad Jasnymi stronami swojej rzeczywistości. Budzą się wtedy, gdy Los odkrywa Ich zadawnione OKOWY i wyrzuca Ich na powierzchnię w Dzień Nowy. I stają się mimo oburzenia, aktywnymi uczestnikami tego dnia. A potem? Potem dochodzą najczęściej do wniosku, że nie potrzeba Im osłaniać siebie przed Światem, bo on będąc tuż tuż i tak wyciągnie po Nich swoją Barwę. WIDZĄC swoje OGOŁOCENIE z możliwości samodzielnego obronienia siebie, stają się ODWAŻNI, a przez to bardziej związani ze swym PRZEZNACZENIEM. I stają się budowniczymi Przyszłości, która jest Ich celem. Mają jej wiele do zaoferowania i bardzo duże w sobie pokłady Dobroci, którymi umieją dzielić się z innymi Zdobywcami Swych Losów. Kocham Ich pracę, Ich Myśli i starania. Kocham Ich ślady na dłoniach i każdą łzę, która z oczu Ich spada, i każdy Ich uśmiech. Jego kocham najwięcej. Jest Myśli okruchem i Uczuć Bramą, która pozwala cieszyć się życiem. Nie trzeba Im unikać siebie, swojej siły, a przede wszystkim swojej słabości. Nie trzeba Im budzić w sobie wstrętu lub pogardy dla innych. Pamiętaj: Komuś jest ciężej wdrapać się na Wyżyny Ludzkości, tym większy należy się Jemu szacunek, że tego dokonał. Pamiętaj: Im łatwiej komuś udało się otrzymać lub osiągnąć Blaski Eminencyjności, tym większą winien mieć u ludzi chwałę i poważanie. Pamiętaj: Każdemu należy się szacunek i danie szansy na poprawę. Wszyscy są UŁOMNI. Ułomnością nazwę widzenie Świata poprzez pryzmat tylko i wyłącznie własnej osoby. Patrzenie ułomne odbija się na zachowaniach, na Barwie, na całokształcie danej Energii. A przecież KAŻDY Z WAS JEST dla siebie BRATEM, bo z jednej pochodzicie Ziemi, zwanej ZAŚWIATEM. Kocham Waszą Siłę, Wasze starania o SIEBIE. Kocham każdą Energię, która stara się ludziom pomóc. Na Ziemskim Świecie trzeba ludziom pomocy, ale nie takiej być może oczekują. Trzeba Im nie Cudów, ale wskazania Drogi, którą Nauczyciel przeszedł, i po której ze swej świadomej, wolnej woli może iść za Nim Uczeń. Wiele jest takich Dróg, a każda z Nich wiedzie ku Jasności. Inaczej życie Tu na Ziemi nie miałoby żadnego sensu. Bo czyż sensem może być przekonanie się, że wyszło się i było cały czas jedynie w ciemności? Taką Wiedzę też nazwałbym ułomnością. Bo cóż jest w życiu piękne? Odnajdywanie w sobie Miłości, DOBRA, Szlachetności. I to NAZWAŁEM JASNOŚCIĄ. Pan |
